Cały poprzedni rok, średnio raz na tydzień, - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Cały poprzedni rok, średnio raz na tydzień,

Cały poprzedni rok, średnio raz na tydzień, jeździłem po męża mojej siostry na lotnisko. Nie ważne czy to była 3, 4 czy 5 w nocy. Strasznie się przez to nie wysypiałem, wiadomo do pracy na 6. Marudziła na to moja dziewczyna ale ja usilnie twierdziłem, że co w rodzinie to nie zginie, na pewno się zwróci. W zeszłym tygodniu potrzebowałem by mnie ktoś odebrał z dworca. Zadzwoniłem więc do mojego szwagra, na co on mi odpowiada, że chyba zwariowałem, że on ma się niby przeze mnie nie wyspać? I się rozłączył... Dodam, że potrzebowałem odebrania mnie z dworca o 23.




REKLAMA

Z moją teściową nie darzyłyśmy się nigdy

Z moją teściową nie darzyłyśmy się nigdy wielką sympatią, ale miałyśmy dość poprawne relacje dopóki nie powiedziała mi, że jestem gruba i muszę się poważnie wziąć za siebie. Te "miłe"słowa usłyszałam następnego dnia po porodzie, kiedy przyjechała poznać swojego pierwszego wnuka.




REKLAMA

Moi rodzice oświadczyli mi dzisiaj, że musimy

Moi rodzice oświadczyli mi dzisiaj, że musimy poważnie porozmawiać. Przestraszyłem się, że któreś z nich jest poważnie chore, albo chcą się rozwieść. Nic z tych rzeczy - chcieli mi powiedzieć, że jestem adoptowany. Przyjąłem to ze spokojem i powiedziałem, że mi to nie robi różnicy i jak dla mnie są jedynymi prawdziwymi rodzicami jakich kiedykolwiek będę potrzebować. Po moich słowach wkurzyli się na mnie... bo to była ściema. Chcieli mnie nagrać ukrytą kamerą i wrzucić moją paniczną reakcję do sieci, a ja im wszystko zepsułem.




REKLAMA

REKLAMA