Od kilku lat do mojej córki przychodzi - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Od kilku lat do mojej córki przychodzi

Od kilku lat do mojej córki przychodzi chłopak z sąsiedztwa, razem często się bawią, lecz nie ukrywam, że miewa dziwne i czasem niebezpieczne pomysły. Ostatnio kupiliśmy córce z mężem mały stół do bilarda, który bardzo jej się spodobał. Chłopiec jest od niej 2 lata starszy. Niedawno odwiedził nas. W tym czasie siedziałam w pokoju obok i załatwiałam ważne sprawy, lecz usłyszałam dziwną rozmowę: "No, im wyższy tym musi być dłuższy"- usłyszałam głos chłopca. "Tak, jak jest długi to jest nawet lepiej"- córka. Nie ukrywam, że mi się to "skojarzyło":) Bez namysłu wparowałam do pokoju i zaczęłam krzyczeć, że córka jest jeszcze za mała na takie rzeczy i że kolega ma z nią o tym nie rozmawiać. Dałam jej karę, a szanownego sąsiada wyprosiłam z domu. Po kilkunastu minutach podchodzi do mnie nieśmiało córka i pyta: "Mamo, jeśli jestem za mała na bilarda to dlaczego mi go kupiliście?". Okazało się, że rozmowa dotyczyła kijów do tejże gry.




REKLAMA

Byłem na zakupach w markecie agd. Szukałem

Byłem na zakupach w markecie agd. Szukałem miniaturowej lodówki do mieszkania szykowanego na wynajem i przy jednej akurat stał bardzo niski chłopak (karzeł) zasłaniając częściowo plakietkę z cenę. Wychyliłem się raz w jedną, raz w drugą stronę i wtedy dostałem niespodziewany cios w klejnoty. Karzeł purpurowy ze złości zaczął wykrzykiwać, że mam się przestać z niego chamsko nabijać. Nie dość, że nic złego nie zrobiłem, zupełnie bezpodstawnie dostałem w jajka, to jeszcze ochrona poprosiła mnie o wyjście ze sklepu.



Facet mnie zostawił dla innej. To było tuż

Facet mnie zostawił dla innej. To było tuż po studiach, więc wróciłam szukać pracy do swojego miasta rodzinnego. Poznałam tu świetnego gościa i przez kolejne dwa lata świetnie nam się układało. Dopóki ukochany nie pojechał na konferencję, gdzie zdradził mnie z TĄ SAMĄ typiarą, przez którą rozpadł się mój poprzedni związek.




REKLAMA

REKLAMA