Umówiłam się z chłopakiem, że na walentynki - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Umówiłam się z chłopakiem, że na walentynki

Umówiłam się z chłopakiem, że na walentynki wręczymy sobie drobne,ale oryginalne prezenty.Jako,iż mój facet jest wielkim smakoszem "cioci mary",o co w przeszłości nie raz robiłam mu już wymówki,a przy okazji ma poczucie humoru,uznałam,że na ten wieczór mogę mu zrobić dyspensę. Zaopatrzyłam się więc w cudowny lek,zamalowałam bletki w czerwone serduszka, pomęczyłam się cały wieczór nieudolnie skręcając kolorowego jointa i udekorowane wstążeczką "dzieło"wręczyłam nazajutrz wniebowziętemu facetowi. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, iż on nie zamierzał zgodzić się na wypalenie go ze mną albo chociaż przy mnie nadając tym samym wieczorowi jeszcze większy klimacik. Co więcej zamiast tego odwołał rezerwację w restauracji zostawiając mnie samą na walentynkowy wieczór, aby "poświętować"razem z kumplami udany prezent ode mnie i to, jaką ma "zaj*bistą i spontaniczną"dziewczynę. Hmm nie do końca takiej reakcji się spodziewałam...




REKLAMA

Wystawiliśmy teatrzyk dla dzieci, a kumpel

Wystawiliśmy teatrzyk dla dzieci, a kumpel zadzwonił, że miał wypadek i nie da rady. Założyłam więc jego przebranie i postanowiłam sama wystąpić w jego roli - pirata. Niektóre dzieci były na przedstawieniu już kolejny raz i zaczęły protestować, że nie jestem piratem bo jestem dziewczyną. Mała dziewczynka stanęła w mojej obronie i powiedziała, że przecież wyglądam jak pirat i mam żółte zęby jak prawdziwy pirat. Ten argument przekonał resztę niedowiarków i rozbawił rodziców, większość do łez.




REKLAMA

Stałem w popołudniowym korku. Ciepło na

Stałem w popołudniowym korku. Ciepło na dworze więc otworzyłem sobie okno na oścież. Jakiś szalony gołąb postanowił zrobić sobie skrót przez moje auto, tylko że ja miałem otwarte tylko jedno okno. Zanim udało mi się otworzyć drugie (to wcale nie jest takie łatwe ze spanikowanym ptakiem miotającym się po całym aucie) zarakał mnie i całe wnętrze.




REKLAMA

REKLAMA