Pierwszy raz jechałem na wycieczkę szkolną - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Pierwszy raz jechałem na wycieczkę szkolną

Pierwszy raz jechałem na wycieczkę szkolną ze swoją nową klasą. Jeden z moich kolegów bardzo długo się opierał przed tym pomysłem i udało nam się go przekonać do wyjazdu dopiero ostatniego dnia zapisów. Powód jego niechęci do wspólnych wypadów był tajemnicą... do czasu pierwszego noclegu. Okazało się, że ów kolega lunatykuje i to w dosyć inwazyjny - tak, to dobre słowo - sposób. Jak to wyglądało? W nocy wykrzykiwał na całe gardło takie rzeczy, że włos jeżył się na głowie ("Arasquel! Arasquel!", "Zabierzcie ode mnie to ścierwo!", "Zdychajcie, zdychajcie wszyscy!") właził nam do łóżek, biegał po pokoju, raz nawet otworzył szafę, zdjął spodnie i... obsikał wszystkie nasze rzeczy. Nauczka na przyszłość - nie należy dotykać lunatyka. Ja i mój złamany nos wiemy o tym aż za dobrze.




REKLAMA

Mój facet od pewnego czasu coraz mocniej

Mój facet od pewnego czasu coraz mocniej na mnie naciska, bo chce już zostać ojcem. W końcu się wysypał, że sporo chłopaków, z którymi gra w amatorskiej lidze w kosza niedługo zostanie tatusiami i jeśli się nie pospieszymy to nasi synowie nie będą mogli grać w tej samej kategorii wiekowej. Widzielibyście jego minę kiedy go zapytałam "Co jeśli to będzie córka albo chłopak, którego koszykówka nie będzie interesować?". Normalnie chyba dostał chwilowego porażenia mózgowego...




REKLAMA

Co roku w naszej niewielkiej wsi urządzamy

Co roku w naszej niewielkiej wsi urządzamy festyn dla dzieci. Z roku na rok staje się coraz bardziej popularny i przyjeżdżają rodziny z coraz odleglejszych miejscowości. Dzieciaki przebierają się za rycerzy i księżniczki. W zeszłym roku podbiegł do mnie mały rycerz i zaatakował mnie drewnianym mieczem wykrzykując przy tym "Carownica! Carownica!". Jego tata rzucił się mnie przepraszać, ale kiedy na mnie spojrzał wyrwało mu się mimowolne "Ooooo faktycznie!"Najgorsze jest to, że ja wcale nie byłam za nikogo przebrana!




REKLAMA

REKLAMA