Starałam się o wyjazd na Erasmusa. Miałam - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Starałam się o wyjazd na Erasmusa. Miałam

Starałam się o wyjazd na Erasmusa. Miałam duże szanse na wyjazd. Niestety kontakt elektroniczny z uczelnią się w pewnym momencie urwał. Ominęłam przez to wymagane terminy i mnie nie przyjęto. Mój aktualny wtedy chłopak informatyk regularnie logował się na moją pocztę i usuwał wszelkie mejle z tą sprawą. Dodał też literówkę w adresie uczelni. Wyszło to na jaw, jak ostatnio prosił mnie, bym do niego wróciła. Powiedział, że za bardzo mnie kochał, by pozwolić mi wyjazd na pół roku do jakichś "obcokrajowców".




REKLAMA

Na imprezie rodzinnej, ojciec mojego chłopaka

Na imprezie rodzinnej, ojciec mojego chłopaka zaczął się do mnie przystawiać w dość nachalny sposób. Próbowałam jakoś załagodzić sytuację bez afery i wtedy z ukrycia wyskoczył mój chłopak i zaczął się na mnie wydzierać. Okazało się, że to był "test"czy ukochany nadal będzie mi się podobać za 30 lat i ich zdaniem go oblałam. Dla mnie cała sytuacja była patologiczna i rzuciłam chłopaka z marszu, ale wciąż się zastanawiam jak ich zdaniem powinnam była się zachować żeby ten ich test zaliczyć.




REKLAMA

Odebrałam dzisiaj młodego z przedszkola i

Odebrałam dzisiaj młodego z przedszkola i korzystając z ładnej pogody poszliśmy na mały spacer. Na ławce w parku leżał zalany w trupa menel w stroju Świętego Mikołaja (ktoś go musiał wyrzucić na śmietnik). Synek stwierdził, że to były zwłoki Mikołaja. Sytuacja była tak beznadziejna, że w końcu mu powiedziałam, że Mikołaj tak naprawdę nie istnieje, ale to wcale nie polepszyło mu humoru.




REKLAMA

REKLAMA