Ja z "przyjaciółką"pożyczamy sobie wszystko. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Ja z "przyjaciółką"pożyczamy sobie wszystko.

Ja z "przyjaciółką"pożyczamy sobie wszystko. Kaśka wyszła na chwilę do toalety. Zapomniałam telefonu, a koniecznie chciałam porozmawiać z chłopakiem . Krzyknęłam jej tylko,że "pożyczam telefon". Wykręciłam z JEJ telefonu numer mojego chłopaka. Po dłuższej chwili odebrał : "No co tam kotku?"Dodam,że Kaśka tłumaczyła to zdolnościami telepatycznymi Michała...




REKLAMA

Odebrałam syna ze szkoły i miałam wrażenie,

Odebrałam syna ze szkoły i miałam wrażenie, że ludzie mi się jakoś tak dziwnie przyglądają, ale młody z entuzjazmem opowiadał co się wydarzyło w ciągu dnia i nie miałam nawet chwili by się nad tym głębiej zastanowić. Dopiero przed blokiem kiedy wiatr mocniej zawiał poczułam powiem na plecach - szew garsonki się spruł na całej długości od szyi do samego tyłka. Zapytałam syna czy zauważył to wcześniej. Wzruszył tylko ramionami i powiedział: "Nooo, pod szkołą"i dalej opowiadał swoją historię.




REKLAMA

Nasza 4-letnia córeczka uwielbia wszelkie

Nasza 4-letnia córeczka uwielbia wszelkie zabawy związane z liczeniem, więc teściowa chciała ją nauczyć podstaw mnożenia i dzielenia. Położyła na stole 4 córeczki i zapytała: "Mamy cztery cukierki do podziału na nas dwie. Ile każda z nas zje?". Córka podumała chwilę po czym powiedziała, że lepiej żeby sama zjadła wszystkie bo babcia i tak już jest za gruba.




REKLAMA

REKLAMA