Mam 16 lat i mój brat jest księdzem. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mam 16 lat i mój brat jest księdzem.

Mam 16 lat i mój brat jest księdzem. Pewnego razu razem z bratem jechałam na ślub naszej kuzynki... Jestem z Krynicy, a że ślub był w Gdańsku to czekało nas sporo godzin drogi. W nocy, podczas podróży, brat stwierdził, że musimy się zatrzymać w jakimś małym hoteliku bo jest zmęczony i musi się chwilę przespać. Znaleźliśmy jakiś mały hotelik i udaliśmy się do niego. Brat powiedział do recepcjonistki, że chce wynająć pokój na 2, 3 godziny. Pani na nas dziwnie spojrzała i zaproponowała nam dwa osobne, ale brat stwierdził, że jest to niepotrzebne i wystarczy nam jeden. Dostaliśmy pokój taki jak chcieliśmy. Po jakichś 30 minutach, ktoś puka do drzwi... okazało się, że pani wezwała policję bo myślała, że jestem tu pod przymusem. Widziała, że jestem młoda i w dodatku nic się nie odzywam, a mój brat miał koloratkę na szyi i jeszcze prosił o wspólny pokój... Trzeba się było dluuuugo tłumaczyć.




REKLAMA

Byłam z chłopakiem na dużym festiwalu

Byłam z chłopakiem na dużym festiwalu muzycznym. Będąc niedaleko sceny poczułam, że coś co zjadłam wcześniej robi mi kompletną rewolucję w brzuchu i jeśli szybko nie dotrę do toalety to będzie dramat. Chłopak chwycił mnie za rękę i zaczął mi torować drogę w tłumie. Jakaś pijana laska myślała, że robimy pociąg i chwyciła mnie za rękę... i tak dołączały się kolejne osoby. Takim oto sposobem do ToiToi'a odprowadziło mnie wężyk jakichś parudziesięciu osób!




REKLAMA

Jedne z pierwszych zajęć na uczelni.

Jedne z pierwszych zajęć na uczelni. Sala wypchana po brzegi, a koło mnie akurat było wolne miejsce. Podeszła do mnie niesamowicie ładna studentka, która od początku wpadła mi w oko, i zapytała czy miejsce jest wolne. Z szerokim uśmiechem przytaknąłem. Położyła tam płaszcz i torebkę i poszła do przodu usiąść koło koleżanki.




REKLAMA

REKLAMA