Wracając z imprezy zaczepiła mnie nieznajoma - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Wracając z imprezy zaczepiła mnie nieznajoma

Wracając z imprezy zaczepiła mnie nieznajoma dziewczyna mówiąc "Słabo wyglądasz odwieziemy cię z chłopakiem do domu "Ucieszyłem się bo faktycznie nie było ze mną najlepiej wsiadłem do ich auta. Efekt? Wywieźli mnie 10 kilometrów od domu chłopak nieznajomej dziewczyny razem ze swoim kolegą spuścili mi "Wpie*dol"roku ukradli telefon , portfel i kurtkę. Przy minus 20 stopniach mrozu wracałem do domu w cieniutkiej koszuli życie uratowała mi grupa dziewczyn wracających z wieczoru Panieńskiego.




REKLAMA

Regularnie docinamy sobie z koleżanką z

Regularnie docinamy sobie z koleżanką z pracy. Znamy się jak łyse konie, od prawie 30 lat i to docinanie to taka nasza forma prymitywnej rozrywki. Ostatnio na cel wzięliśmy swoje podbródki i akurat kiedy koleżanka nabijała się z mojego weszła nasza nowa przełożona - babka ze sporą nadwagą. Spojrzała na mnie i powiedziała, że faktycznie mam zabawny podbródek. Nie spodziewałam się ataku z jej strony i odruchowo odparowałam: "Przynajmniej mam tylko jeden!".




REKLAMA

Na wyjściu ze sklepu nasza 2 letnia córka

Na wyjściu ze sklepu nasza 2 letnia córka zaczęła krzyczeć: "Mamo czemu nie zapłaciłaś za rzeczy?!". Parę osób spojrzało w naszą stronę, w tym dwie sąsiadki z osiedla. Podbiegła do nas ochrona, więc zainteresowanie rosło. Szybko wyjaśniłam córce i wszystkim gapiom, że tylko mierzyłam, a za to płacić nie trzeba. Sama z siebie pokazałam również, że nic nie wyniosłam. Sąsiadeczki rozpłynęły się do tego czasu w powietrzu i teraz po osiedlu krążą ploty, że jestem kleptomanką.




REKLAMA

REKLAMA