Podczas świąt Bożego Narodzenia w parafii - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Podczas świąt Bożego Narodzenia w parafii

Podczas świąt Bożego Narodzenia w parafii do której należą moi krewni odbywały się chrzciny. Zostałam poproszona o bycie matką chrzestną kuzyna, na co z ochotą i dumą się zgodziłam. Pech chciał, że na kilka dni przed ceremonią zachorowałam, nie chciałam jednak rozczarować rodziny i w ostatniej chwili złamać danego słowa, kurowałam się więc intensywnie i w dniu chrzcin po chorobie został już tylko ostatni ślad w postaci kataru. Przed wyjściem z domu upewniłam się, że mam w kieszeni chusteczki i krople do nosa, jednak nie użyłam ich przed mszą gdyż nie czułam takiej potrzeby. To był błąd. Podczas ceremonii kichnęłam - oplułam księdza, ojca chrzestnego, dziecko i rodziców, a malownicze smarki pokryły większą część trzymanej przeze mnie białej szatki.




NASTĘPNA HISTORIA >>



REKLAMA

Miałem kiedyś współlokatora, który rozkładał

Miałem kiedyś współlokatora, który rozkładał landrynki na podłodze, czekał aż obejdą je mrówki i potem zjadał je razem z mrówkami. Twierdził, że to niesamowite smaczne i zdrowe, ale mnie jakoś nigdy nie przekonał. Miał też inne dziwne zachowania więc szybko go wywaliłem. Od tego czasu minęło już grubo ponad rok, a ja wciąż nie mogę się pozbyć tych pierd*lonych mrówek!




REKLAMA

Pracuję w hurtowni budowlanej w małym

Pracuję w hurtowni budowlanej w małym miasteczku. Każdy się tu zna przynajmniej z widzenia. Pewnego dnia w pracy wydając towar klientowi zauważyłem, że dziwnie się na mnie patrzy. Gdy wkładałem do jego bagażnika ostatni worek poczułem, że zatrzaskują się jego drzwi - zatrzymały się na mojej głowie zostawiając piękny ślad. Potem usłyszałem od klienta, że to za jego córkę i mam się cieszyć że jeszcze żyję. Najgorsze jest to, że gość wraca praktycznie codziennie i mnie obserwuje. Na koniec muszę wspomnieć, że w tym miasteczku mieszkam od niedawna, a jego córki nigdy nawet na oczy nie widziałem.




REKLAMA

REKLAMA