Jechałem autobusem międzymiastowym. Telefon - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Jechałem autobusem międzymiastowym. Telefon

Jechałem autobusem międzymiastowym. Telefon mi się rozładował, więc trochę drzemałem, trochę czytałem, a trochę słuchałem rozmów współpasażerów. Przede mną siedziały dwie młode babki i jedna uskarżała się, że już od dawna próbują zajść z mężem w ciążę, ale ciągle bezskutecznie. Jej koleżanka bardzo się przejęła i zapytała kiedy odstawiła tabletki antykoncepcyjne, na co pierwsza wzburzona: "No coś Ty, nie mogę ich odstawiać bo mam bardzo bolesne miesiączki!". Gazowany napój, który akurat piłem wrócił mi nosem...




REKLAMA

Moi rodzice są na emeryturze a wirus

Moi rodzice są na emeryturze a wirus zaskoczył ich na drugim końcu świata - w Wietnamie. Nie widziałam ich od paru miesięcy, ale regularnie do mnie dzwonią... wypytać jak się miewa pies. Wysłali też dwie pocztówki... adresowane do psa, a wczoraj przyszła spora paczka zagraniczna adresowana o dziwo do mnie. W środku była masa zabawek dla PSA!




REKLAMA

Spacerowałem sam po górach. Wracając do

Spacerowałem sam po górach. Wracając do schroniska napotkałem na grupę dzieciaków w wieku podstawówki. Piknikowali wraz z opiekunami. Pozdrowiłem ich i wtedy jakaś mała dziewczynka na mnie spojrzała i przerażona wykrzyczała "Yeti!". Po chwili 20tka małych dzieciaków z autentycznym przerażeniem rozbiegła się na wszystkie strony bo bały się, że ich zjem. Współczuję opiekunom.




REKLAMA

REKLAMA