W zeszłym roku nakryłem moją żonę w łóżku - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




W zeszłym roku nakryłem moją żonę w łóżku

W zeszłym roku nakryłem moją żonę w łóżku z moją MATKĄ! Do dzisiaj nie umiem sobie z tym poradzić, a do tego wszystkiego obie zbuntowały dwójkę naszych dzieciaków przeciwko mnie. W oczach dzieci to ja jestem potworem bo wyprowadziłem się z domu z dnia na dzień bez żadnego powodu. Dzieciaki mają 2 i 4 lata i nie potrafię im podać sensownego, zrozumiałego powodu, który przy okazji nie zepsuje im psychiki na resztę życia.




REKLAMA

Szukaliśmy z narzeczonym ozdób i akcesoriów

Szukaliśmy z narzeczonym ozdób i akcesoriów do nowego mieszkania i trochę się posprzeczaliśmy. Czekając na windę każde z nas zatopiło się w myślach. Przyjechała winda, wsiadłam i odruchowo chwyciłam ukochanego za rękę. Dopiero po chwili dotarło do mnie, że coś jest nie tak - trzymałam za rękę starszego pana, któremu najwyraźniej bardzo to odpowiadało. Mój facet stał z drugiej strony i przyglądał się całej sytuacji z głupim uśmiechem przylepionym do twarzy.




REKLAMA

Pracuję w sklepie. Podszedł do mnie dzisiaj

Pracuję w sklepie. Podszedł do mnie dzisiaj młody chłopak i zapytał co to za muzyka akurat leci bo bardzo mu się podoba. Szczerze zdumiona, zgodnie z prawdą, powiedziałam mu, że nie mamy nawet głośników w sklepie. Chłopak pomacał się po uszach, wyjął słuchawki i zrobił się w moment czerwony. Ja mu niezbyt pomogłam parskając niekontrolowanym śmiechem.




REKLAMA

REKLAMA