Od 7 lat pracuję w tej samej firmie. Nie - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Od 7 lat pracuję w tej samej firmie. Nie

Od 7 lat pracuję w tej samej firmie. Nie raz brałem nadgodziny czy pracowałem nawet w święta, żeby wyciągać firmę z sytuacji kryzysowych. Na potrzeby rozliczeń prowadzę działalność gospodarczą, bo prezesowi mocno na tym zależało. Rano wysłał mi wiadomość, że w trakcie trwania pandemii zawieszamy współpracę, bo nie będzie potrzebował moich usług. A zawsze powtarzał, że pracownicy są dla niego jak rodzina.




REKLAMA


Mój półtoraroczny syn jest niesamowitym

Mój półtoraroczny syn jest niesamowitym amatorem pieczywa. Choćby nie wiem jak był najedzony, to jak widzi chleb albo bułkę, to chce je zjeść, albo chociaż nadgryźć. Koło wyjścia z mojego bloku jest śmietnik, a obok niego ludzie codziennie wyrzucają czerstwe pieczywo dla gołębi. Za każdym razem jak wychodzimy z domu bez wózka, synek wyrywa się do tego pieczywa i muszę go siłą odciągać, co kończy się płaczem i krzykiem.





REKLAMA


Nasza nastoletnia córka zawsze była straszną

Nasza nastoletnia córka zawsze była straszną bałaganiarą, dlatego stanąłem jak wryty, kiedy zobaczyłem, że sama z siebie sprząta łazienkę. Szybko sprowadziła mnie na ziemię tłumacząc, że sprząta jedynie lustro i jego okolice żeby zrobić ładne selfie.





REKLAMA




REKLAMA