Na pikniku firmowym byłam odpowiedzialna - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Na pikniku firmowym byłam odpowiedzialna

Na pikniku firmowym byłam odpowiedzialna za organizację zabaw dla dzieciaków. Przyszykowałam szereg gier i zabaw i wynajęłam animatorki. Jedna z nich malowała dzieciakom buzie. Jedna z dziewczynek wypiła wodę do maczania pędzelków, bo była kolorowa i wyglądała smacznie. Jak dla mnie sama jest sobie winna, bo dziewczyna w wieku 8-lat chyba powinna już być na tyle ogarnięta żeby tego nie robić. Skończyło się na rzyganku i na wielkich pretensjach ze strony mamy dziewczynki. Jej zdaniem, za wszystko oczywiście odpowiadam tylko i wyłącznie ja. Olałabym typiarę ciepłym moczem, ale to żona szefa.




REKLAMA

Znalazłem dzisiaj na przystanku banknot 500

Znalazłem dzisiaj na przystanku banknot 500 złotowy. Na początku myślałem, że to podróba bo nie miałem nawet pojęcia, że takowy istnieje, ale szybkie sprawdzenie w internecie i wiedziałem, że to mój szczęśliwy dzień. Wsiadłem do niesamowicie zatłoczonego autobusu, ale nawet to mi nie było w stanie popsuć humoru. Wysiadam na swoim przystanku, wkładam rękę do kieszeni, a tam nie ma portfela. Po drodze zostałem okradziony.




REKLAMA

Świadkowa i zarazem najlepsza przyjaciółka

Świadkowa i zarazem najlepsza przyjaciółka mojego przyszłego męża zorganizowała mu striptiz na wieczorze kawalerskim. Przez zorganizowała mam na myśli, że sama się rozebrała wykonując przed nim i jego kolegami erotyczny taniec.




REKLAMA

REKLAMA