Byłam u chłopaka, wchodzę do łazienki, a - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Byłam u chłopaka, wchodzę do łazienki, a

Byłam u chłopaka, wchodzę do łazienki, a tam zabójczy zapach moczu i muszla do 2/3 wysokości wypełniona. Z obrzydzeniem spuściłam wodę. Chłopak przybiegł z krzykiem i prawie się popłakał bo od paru dni robił "eksperyment"i chciał zobaczyć ile razy musi skorzystać z toalety żeby ją wypełnić do końca. Normalnie trafił mi się prawdziwy naukowiec. Chyba powinnam się cieszyć, że akurat nie był w trakcie analogicznego testu z "dwójeczką"...




REKLAMA

Z moją teściową nie darzyłyśmy się nigdy

Z moją teściową nie darzyłyśmy się nigdy wielką sympatią, ale miałyśmy dość poprawne relacje dopóki nie powiedziała mi, że jestem gruba i muszę się poważnie wziąć za siebie. Te "miłe"słowa usłyszałam następnego dnia po porodzie, kiedy przyjechała poznać swojego pierwszego wnuka.




REKLAMA

Moi rodzice oświadczyli mi dzisiaj, że musimy

Moi rodzice oświadczyli mi dzisiaj, że musimy poważnie porozmawiać. Przestraszyłem się, że któreś z nich jest poważnie chore, albo chcą się rozwieść. Nic z tych rzeczy - chcieli mi powiedzieć, że jestem adoptowany. Przyjąłem to ze spokojem i powiedziałem, że mi to nie robi różnicy i jak dla mnie są jedynymi prawdziwymi rodzicami jakich kiedykolwiek będę potrzebować. Po moich słowach wkurzyli się na mnie... bo to była ściema. Chcieli mnie nagrać ukrytą kamerą i wrzucić moją paniczną reakcję do sieci, a ja im wszystko zepsułem.




REKLAMA

REKLAMA