Wynajmuję mieszkanie dwóm studentom. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Wynajmuję mieszkanie dwóm studentom.

Wynajmuję mieszkanie dwóm studentom. Wczoraj wieczorem dostałem telefon, że piec przepływowy nie grzeje wody. Pojechałem na miejsce i poprosiłem sąsiada, złotą rączkę, o pomoc. On powiedział, żeby odłączyć piec na chwilę od prądu bo jemu też się to zdarza jak przez dłuższy czas nie ma wody. Poszedł ze mną i jego metoda faktycznie zadziałała, a on na to: "No tak w zeszłym tygodniu nie było wody przez pół dnia, ale to nie może być przecież to bo panowie chyba już się kąpali od tamtego czasu?". Coraz większa czerwień na twarzach studenciaków zdradziła, że chyba jednak nie...




REKLAMA

Byłem przy kasie w sklepie i kiedy miałem

Byłem przy kasie w sklepie i kiedy miałem płacić zadzwonił mój telefon. Odebrałem jedną ręka, a drugą wręczyłem kasjerce złożony banknot - jedyny który miałem w portfelu. Kobieta wytrzeszczyła na mnie oczy i zaczęła się śmiać. Podałem jej ulotkę z leków na hemoroidy dla mojego ojca.




REKLAMA

Mąż siostry jest w delegacji, a ją dopadło

Mąż siostry jest w delegacji, a ją dopadło choróbsko, więc zaproponowałem, że zajmę się ich 5-letnią córką. Zabrałem ją na "randkę"do niewielkiej knajpy u mnie na osiedlu. Pod koniec jedzenia siostrzenica wykrzyknęła entuzjastycznie "czy teraz już możemy wrócić do Ciebie się rozbierać?!". Obiecałem jej, że po obiedzie zrobimy sobie pokaz mody i będziemy się PRZEBIERAĆ. Knajpa wypełniona sąsiadami z osiedla, którzy patrzyli na mnie jak na totalnego zwyrola. W całej historii najsmutniejszy jest fakt, że poza spojrzeniami nikt nie zareagował w zdecydowany sposób.




REKLAMA

REKLAMA