Od dawna pasjonuję się robieniem na drutach - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Od dawna pasjonuję się robieniem na drutach

Od dawna pasjonuję się robieniem na drutach i na szydełku i wielu moich znajomych na urodziny, czy inne okazje prosi mnie o takie własnoręcznie wykonane rzeczy. Podobnie było z moją koleżanka, która jak tylko się dowiedziała, że jest w ciąży, kazała mi obiecać, że wykonam dla jej maluszka słodkie wełniane skarpetki. Spotkałyśmy się niedawno, kiedy ona już była w bardzo zaawansowanej ciąży i zaczęła mnie dopytywać, czy na pewno zdążę z tymi obiecanymi skarpetkami. Ja, niewiele myśląc odpowiedziałam, że spokojnie, zdążę, nawet jakby dziecko miało 3 nogi. Obraziła się na mnie na amen i uciekła z knajpy z płaczem.




REKLAMA

Od 3 miesięcy spotykam się z pewnym facetem.

Od 3 miesięcy spotykam się z pewnym facetem. Coraz bardziej nabierałam przekonania, że to jest właśnie to. Pierwszy raz w życiu czułam się w pełni sobą w związku. On też wydawał się szczęśliwy - do tego stopnia, że wyznał mi miłość i z pełną powagą obiecał zakończyć aktualny związek. Związek? Co do cholery!?




REKLAMA

Dziesiąta rocznica ślubu. Po romantycznej

Dziesiąta rocznica ślubu. Po romantycznej kolacji poszliśmy na spacer po starówce miasta. Atmosfera była wręcz błoga, a my wspominaliśmy dawne czasy. W pewnym momencie podbiegła do nas wystrzałowa dziewczyna i wykrzyczała "Przysięgałeś, że jesteś wdowcem. Jak ja mogłam być taka naiwna!"i uciekła. Tłumaczyłem żonie, że albo dziewczyna miała problemy psychiczne, albo wyjątkowo głupkowate poczucie humoru bo ja jej nigdy wcześniej nie widziałem. Po godzinnej awanturze, w końcu odpuściła, ale od tamtej pory (4 miesiące) mam wrażenie, że bardzo mocno mnie kontroluje i nieustannie jest spięta. Za każdym razem jak próbuję z nią o tym pogadać ucina rozmowę.




REKLAMA

REKLAMA