Mieliśmy w pracy dwudniowe warsztaty - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mieliśmy w pracy dwudniowe warsztaty

Mieliśmy w pracy dwudniowe warsztaty integracyjne. Zatrudniliśmy dużo nowych osób i ma nam to pomóc w lepszej współpracy. Na koniec zorganizowano konkurs - quiz, w którym główną nagrodą był karnet na opalanie natryskowe znajdujące się w tym samym budynku co nasze biuro. Większość babeczek naprawdę chciało wygrać, faceci mieli z tego niezły ubaw, ale najlepsze jest to, że ostatecznie wygrał nowy pracownik. Facet ma rodziców o korzeniach Afrykańskich i jest czarny jak smoła.




REKLAMA

Z moją teściową nie darzyłyśmy się nigdy

Z moją teściową nie darzyłyśmy się nigdy wielką sympatią, ale miałyśmy dość poprawne relacje dopóki nie powiedziała mi, że jestem gruba i muszę się poważnie wziąć za siebie. Te "miłe"słowa usłyszałam następnego dnia po porodzie, kiedy przyjechała poznać swojego pierwszego wnuka.




REKLAMA

Moi rodzice oświadczyli mi dzisiaj, że musimy

Moi rodzice oświadczyli mi dzisiaj, że musimy poważnie porozmawiać. Przestraszyłem się, że któreś z nich jest poważnie chore, albo chcą się rozwieść. Nic z tych rzeczy - chcieli mi powiedzieć, że jestem adoptowany. Przyjąłem to ze spokojem i powiedziałem, że mi to nie robi różnicy i jak dla mnie są jedynymi prawdziwymi rodzicami jakich kiedykolwiek będę potrzebować. Po moich słowach wkurzyli się na mnie... bo to była ściema. Chcieli mnie nagrać ukrytą kamerą i wrzucić moją paniczną reakcję do sieci, a ja im wszystko zepsułem.




REKLAMA

REKLAMA