Zapytałam chłopaka czy jest coś co by go - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Zapytałam chłopaka czy jest coś co by go

Zapytałam chłopaka czy jest coś co by go szczególnie ucieszyło na jego nadchodzące urodziny. Powiedział mi, że mogłabym kupić sobie karnet na siłownię i wziąć się za siebie bo robię się coraz grubsza. No to czeka go niezła niespodzianka, skoro uważa, żę w piątym miesiącu ciąży jestem gruba to zobaczy dopiero na końcówce.




REKLAMA

Na studiach pracowałam na infolinii dużego

Na studiach pracowałam na infolinii dużego banku. Praca bardzo monotonna, ale godziny pracy były bardzo elastyczne i dzięki temu mogłam studiować dziennie. Zrezygnowałam kiedy na koniec egzaminu ustnego wypaliłam automatycznie wyuczoną w banku formułkę: "To ja dziękuję za telefon do nas!".




REKLAMA

Zastanawiam się nad rzuceniem pracy.

Zastanawiam się nad rzuceniem pracy. W biurze stałem się obiektem kpin od kiedy zatrudniono nową koleżankę - bardzo hojnie obdarzoną przez naturę. Wszyscy przywitali się z nią normalnie tylko ja wypaliłem "Cycki, to znaczy Piersi, to znaczy CZEŚĆ!".




REKLAMA

REKLAMA