Od wielu lat marzyło mi się zobaczyć mur - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Od wielu lat marzyło mi się zobaczyć mur

Od wielu lat marzyło mi się zobaczyć mur chiński na żywo, ale z natury jestem wielkim strachem. Bałam się latać, bałam się zgubić w obcym kraju i zasadniczo bałam się wszystkiego. Rodzina postawiła mnie przed faktem dokonanym i w wakacje zeszłego roku wręczyli mi oraz mężowi bilety lotnicze do Pekinu. Na styczeń żebym miała czas na przygotowania. Przez koronawirusa oczywiście z wyjazdu nic nie wyszło. Mąż chciał mnie pocieszyć, więc kupił bilety do Mediolanu bo Włochy są moim ulubionym europejskim krajem. Dzisiaj mieliśmy lecieć, ale ten wyjazd również nam przepadł.




REKLAMA

Odebrałam syna ze szkoły i miałam wrażenie,

Odebrałam syna ze szkoły i miałam wrażenie, że ludzie mi się jakoś tak dziwnie przyglądają, ale młody z entuzjazmem opowiadał co się wydarzyło w ciągu dnia i nie miałam nawet chwili by się nad tym głębiej zastanowić. Dopiero przed blokiem kiedy wiatr mocniej zawiał poczułam powiem na plecach - szew garsonki się spruł na całej długości od szyi do samego tyłka. Zapytałam syna czy zauważył to wcześniej. Wzruszył tylko ramionami i powiedział: "Nooo, pod szkołą"i dalej opowiadał swoją historię.




REKLAMA

Nasza 4-letnia córeczka uwielbia wszelkie

Nasza 4-letnia córeczka uwielbia wszelkie zabawy związane z liczeniem, więc teściowa chciała ją nauczyć podstaw mnożenia i dzielenia. Położyła na stole 4 córeczki i zapytała: "Mamy cztery cukierki do podziału na nas dwie. Ile każda z nas zje?". Córka podumała chwilę po czym powiedziała, że lepiej żeby sama zjadła wszystkie bo babcia i tak już jest za gruba.




REKLAMA

REKLAMA