Mój mąż stracił ostatnio głównego kontrahenta - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mój mąż stracił ostatnio głównego kontrahenta

Mój mąż stracił ostatnio głównego kontrahenta i zaczął się bardzo przejmować naszą sytuacją finansową. Mamy pokaźne oszczędności, ale on chciałby mocno przyciąć wydatki do czasu aż wszystko wróci do normy. Dzisiaj rano obraził się na mnie, że załatwiam się w domu, kiedy mogłabym chwilę wytrzymać i zrobić to w pracy oszczędzając wodę i papier toaletowy. Mam wielką nadzieję, że szybko znajdzie nowego, dużego klienta, bo inaczej zaraz mi pewnie zabroni się kąpać i prać.




REKLAMA

Byłem na zakupach w markecie agd. Szukałem

Byłem na zakupach w markecie agd. Szukałem miniaturowej lodówki do mieszkania szykowanego na wynajem i przy jednej akurat stał bardzo niski chłopak (karzeł) zasłaniając częściowo plakietkę z cenę. Wychyliłem się raz w jedną, raz w drugą stronę i wtedy dostałem niespodziewany cios w klejnoty. Karzeł purpurowy ze złości zaczął wykrzykiwać, że mam się przestać z niego chamsko nabijać. Nie dość, że nic złego nie zrobiłem, zupełnie bezpodstawnie dostałem w jajka, to jeszcze ochrona poprosiła mnie o wyjście ze sklepu.



Facet mnie zostawił dla innej. To było tuż

Facet mnie zostawił dla innej. To było tuż po studiach, więc wróciłam szukać pracy do swojego miasta rodzinnego. Poznałam tu świetnego gościa i przez kolejne dwa lata świetnie nam się układało. Dopóki ukochany nie pojechał na konferencję, gdzie zdradził mnie z TĄ SAMĄ typiarą, przez którą rozpadł się mój poprzedni związek.




REKLAMA

REKLAMA