Od prawie roku próbujemy sprzedać dom i - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Od prawie roku próbujemy sprzedać dom i

Od prawie roku próbujemy sprzedać dom i wyglądało na to, że chyba mamy mocno zainteresowaną rodzinkę. Wczoraj oglądali lokum kolejny raz, ale agent nieruchomości zadzwonił i poinformował, że jednak się rozmyślili. Zadzwoniłam bezpośrednio do nich zapytać, co się stało, bo oglądali dom i okolicę parę razy i wypytywali o takie szczegóły, że trudno było uwierzyć w taki obrót spraw. Babeczka wkurzona oskarżyła mnie o próbę zatajenia cofającej kanalizacji. Nigdy nie miało to miejsca, ale zaczęłam drążyć temat i w końcu agent się przyznał, że miał problemy żołądkowe, skorzystał z toalety przed przyjściem klientów, a kiedy Ci przyszli chwilę wcześniej, zaskoczony i zawstydzony wymyślił historię o wybijającej kanalizie. Rodzina już nie jest zainteresowana, bo boją się, że teraz próbujemy wymyślić głupie wyjaśnienie byleby sprzedać dom i podobnych ukrytych wad pewnie jest więcej.




REKLAMA

Od niedawna sprzedaję rzeczy na popularnym

Od niedawna sprzedaję rzeczy na popularnym portalu aukcyjnym. Dzisiaj dostałam swój pierwszy negatywny komentarz. Niezadowolona kobieta skarżyła się na smak daleko odbiegający od oczekiwanego. Nie wiem czego się spodziewała po szmince o kolorze malinowym, ani jak jej zdaniem ja zawiniłam, ale wiem już, że handel to ciężki kawałek chleba.




REKLAMA

Mój ojciec dostał takiego zatwardzenia po

Mój ojciec dostał takiego zatwardzenia po świętach, że zatkało go na parę dni. Próbował środków na przeczyszczenie, ale go nie ruszyło. Matka się na niego wkurzyła, bo nie chciał pójść do lekarza. Obiecał, że jeśli ten jeden ostatni raz mu się nie uda to pójdzie. Tak cisnął, że aż stracił przytomność na kiblu.




REKLAMA

REKLAMA