Mój chłopak wrócił do domu jakiś taki - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mój chłopak wrócił do domu jakiś taki

Mój chłopak wrócił do domu jakiś taki wyjątkowo radosny. Na pytanie skąd ta radość odparł, że znalazł kogoś lepszego na moje miejsce. Ja się głupkowato zaśmiałam, ale on spoważniał i przyznał, że on wcale nie żartuje. Przeczuwałam nadchodzące zmiany w naszym związku, ale myślałam, że planuje zaręczyny, a on mnie zostawił dla nowej koleżanki z pracy i to z wielkim bananem na ustach.




NASTĘPNA HISTORIA >>



REKLAMA

Jestem w ciąży, ale czuję się dobrze więc

Jestem w ciąży, ale czuję się dobrze więc nadal chodzę do pracy, bo lubię przebywać wśród ludzi. Dzisiaj do sklepu, w którym pracuję przyszedł starszy pan i na pytanie czy mogę mu jakoś pomóc spojrzał na mnie jak na wariatkę i powiedział: "O ja pierd*le dziecko drogie, pomóż lepiej sobie. Czy Ty nie widzisz jaka Ty jesteś k*rwa gruba?!". I to starsi ludzi narzekają na tą "dzisiejszą młodzież"?




REKLAMA

Pracuję w domu opieki w Szkocji. Praca nie

Pracuję w domu opieki w Szkocji. Praca nie należy do lekkich, a pracuję z podopiecznymi, którzy mają demencję. Pewnego dnia wszedłem do pokoju rezydentki. Zamiast niej, zastałem tam rezydenta, który użył fotela, jak toalety, podtarł się gazetą i wszystko co znajdowało się w bobliżu, wysmarował fekaliami. Niewiele myśĺąc złapałem za klamkę, by wyjść z pokoju...Tak, klamka też była SOCZYŚCIE wysmarowana. Chyba wszyscy na oddziale słyszeli mój krzyk.




REKLAMA

REKLAMA