Nasz 5-letni synek popłakał się przy - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Nasz 5-letni synek popłakał się przy

Nasz 5-letni synek popłakał się przy rozpakowywaniu prezentów świątecznych. W kółko powtarzał: "Czy to dlatego, że nie mamy komina?". Wpadł w takim stanie, że nie mogliśmy się z nim dogadać. Dopiero kiedy się uspokoił zapytał pełnym zdaniem: "Czy Mikołaj przyniósł mi takie beznadziejne prezenty dlatego, że nie mamy komina?"




REKLAMA

Nasza córka popłakała się kiedy mąż opowiedział

Nasza córka popłakała się kiedy mąż opowiedział suchara na imprezie rodzinnej. Niedawno dowiedziała się, że wiele cech dzieci dziedziczą po rodzicach. Kawały małżonka są zazwyczaj tak nieudane, że dziewczyna załamała się ze strachu, że poczucie humoru mogła odziedziczyć po ojcu.




REKLAMA

Jadąc na własne wesele, gwałtownie odbiłem

Jadąc na własne wesele, gwałtownie odbiłem żeby nie rozjechać zwierzaka, który niespodziewanie wybiegł mi przed maskę. Wbiłem się w drzewo. Zamiast do kościoła musieliśmy z narzeczoną pojechać do szpitala na kontrolę. Sprawcą zamieszania okazał się 3-letni chłopiec, którzy pokłócił się o jakąś pierdołę z mamą i rzucił swoją maskotkę na drogę.




REKLAMA

REKLAMA