W tłusty czwartek szef poprosił mnie o - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




W tłusty czwartek szef poprosił mnie o

W tłusty czwartek szef poprosił mnie o odbiór pączków ze swojej ulubionej cukierni. Zamówił 50 pączków dla naszego niewielkiego biura. Wychodziłam z cukierni z wielką siatką w ręce. Podbiegło do mnie dwóch chłopaków, wykrzyczało "Czas na dietę!"i uciekli rechocząc. Parę osób to obserwowało z rozbawieniem i nikt mi nie pomógł. Najgorsze jest jednak to, że mam sporo ciałka i większość pracowników uważa, że wymyśliłam sobie historyjkę, żeby przez parę dni móc zajadać się pączkami.




REKLAMA

Moja narzeczona w bardzo oryginalny sposób

Moja narzeczona w bardzo oryginalny sposób poinformowała mnie o tym, że będziemy rodzicami. Upiekła ciasto bezowe, a pozytywny test ciążowy ukryła w moim kawałku. Pomijam fakt, że włożyła do ciasta coś na co wcześniej sikała. Tak uwielbiam bezy, że wgryzłem się łapczywie... i ułamałem ząb. Widzielibyście minę dentysty kiedy odpowiedziałem mu na pytanie na czym tak paskudnie połamałem ząb!




REKLAMA

Byłem na spacerze z psem w lesie. Telefon

Byłem na spacerze z psem w lesie. Telefon mi zapikał, więc go wyciągnąłem żeby sprawdzić czy to coś ważnego i wtedy bardzo blisko mnie przejechał rowerzysta. Zahaczył mnie lekko i komórka wyleciała mi z ręki. Nic jej się nie stało bo miała miękkie lądowanie, wpadła prosto w psią kupę.




REKLAMA

REKLAMA