Przydzielono mi na dwa tygodnie praktykantkę. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Przydzielono mi na dwa tygodnie praktykantkę.

Przydzielono mi na dwa tygodnie praktykantkę. Żona pół żartem pół serio zapytała czy ma się czego bać. Że pewnie trafiła mi się fajna laska. Ja zgodnie z prawdą przyznałem, że chciałbym ale trafiła mi się mała, gruba i do tego wyjątkowo mało sympatyczna dziewczyna. W poniedziałek auto mi nie odpaliło i do pracy zawiozła mnie żona. Przywitała nas moja nowa praktykanta - długonosa, wyjątkowej urody dziewczyna. Tamta się wycofała i przysłali nową w zastępstwie, ale żona za nic na świecie nie chce mi uwierzyć i jest na mnie śmiertelnie obrażona!




REKLAMA

Odebrałam syna ze szkoły i miałam wrażenie,

Odebrałam syna ze szkoły i miałam wrażenie, że ludzie mi się jakoś tak dziwnie przyglądają, ale młody z entuzjazmem opowiadał co się wydarzyło w ciągu dnia i nie miałam nawet chwili by się nad tym głębiej zastanowić. Dopiero przed blokiem kiedy wiatr mocniej zawiał poczułam powiem na plecach - szew garsonki się spruł na całej długości od szyi do samego tyłka. Zapytałam syna czy zauważył to wcześniej. Wzruszył tylko ramionami i powiedział: "Nooo, pod szkołą"i dalej opowiadał swoją historię.




REKLAMA

Nasza 4-letnia córeczka uwielbia wszelkie

Nasza 4-letnia córeczka uwielbia wszelkie zabawy związane z liczeniem, więc teściowa chciała ją nauczyć podstaw mnożenia i dzielenia. Położyła na stole 4 córeczki i zapytała: "Mamy cztery cukierki do podziału na nas dwie. Ile każda z nas zje?". Córka podumała chwilę po czym powiedziała, że lepiej żeby sama zjadła wszystkie bo babcia i tak już jest za gruba.




REKLAMA

REKLAMA