Przydzielono mi na dwa tygodnie praktykantkę. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Przydzielono mi na dwa tygodnie praktykantkę.

Przydzielono mi na dwa tygodnie praktykantkę. Żona pół żartem pół serio zapytała czy ma się czego bać. Że pewnie trafiła mi się fajna laska. Ja zgodnie z prawdą przyznałem, że chciałbym ale trafiła mi się mała, gruba i do tego wyjątkowo mało sympatyczna dziewczyna. W poniedziałek auto mi nie odpaliło i do pracy zawiozła mnie żona. Przywitała nas moja nowa praktykanta - długonosa, wyjątkowej urody dziewczyna. Tamta się wycofała i przysłali nową w zastępstwie, ale żona za nic na świecie nie chce mi uwierzyć i jest na mnie śmiertelnie obrażona!




NASTĘPNA HISTORIA >>



REKLAMA

Nasz 4-letni synek razem z babcią oglądał

Nasz 4-letni synek razem z babcią oglądał zdjęcia wakacyjne naszej rodziny. Foty były z czasów, zanim młody się urodził, ale babcia się nie zorientowała i zaczęła się nawet dziwić, że nie ma wnuczka na żadnym zdjęciu. Młody rezolutnie wytłumaczył to babci: "Babciu nie ma mnie na zdjęciu bo byłem jeszcze w jajkach u tatusia". Babcia tak się zapowietrzyła, że myślałam, że zejdzie na zawał.




REKLAMA

To było w czasach, kiedy kończyłam szkołę

To było w czasach, kiedy kończyłam szkołę muzyczną II stopnia, całkiem niedawno. Recital dyplomowy, aula Akademii Muzycznej wypełniona po brzegi. Koniec koncertu, składam podziękowania do mikrofonu. Kłaniam się, i w tym momencie wymsknął mi się naprawdę głośny pierd, który został znakomicie nagłośniony, bo stanęłam przed mikrofonem pojemnościowym...




REKLAMA

REKLAMA