Mojemu mężowi ciężko idzie tolerowanie - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mojemu mężowi ciężko idzie tolerowanie

Mojemu mężowi ciężko idzie tolerowanie antyspołecznych zachowań u innych. Kiedyś staliśmy na światłach i zauważył, że pies jakiegoś chłopaka załatwił na chodniku grubszą potrzebę, a właściciel po nim nie posprzątał. Otworzył okno i zaczął do niego krzyczeć. Chłopak wyjął siateczkę i faktycznie posprzątał. Byłam taka z dumna z małżonka, dopóki nastroju nie popsuł nam smarkacz, który podbiegł do naszego samochodu i wyrzucił zawartość feralnej siatki na środek przedniej szyby. Pierwszym odruchem męża było włączenie wycieraczek. Bardzo zły odruch!




REKLAMA

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo dzieciakiem sąsiadów. Wczoraj wieczorem nie chcieli mi zapłacić bo Weronika była przeziębiona i przespała 3 godziny, które z nią siedziałam. Zdaniem rodziców mogłam robić co chciałam, więc to się nie może kwalifikować jako praca.




REKLAMA

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie 90 lat) i cierpi na alzheimera. Do domu starości w jakim stacjonuje przychodzą co jakiś czas gimnazjaliści. Po ich ostatniej wizycie zostaliśmy wezwani aby stawić się w sprawie dziadka, bo rzekomo usiłował się zabić. Co się stało? Dziadka znaleziono z plastikowym nożykiem próbującego wdziugać go sobie w rękę. Jak się dziadzio tłumaczył? Powiedział tylko, że chciał zwrócić uwagę na swoją egzystencje i namówili go do tego jego "ziomki". Chyba nie świadczy to dobrze o współczesnej młodzieży...




REKLAMA

REKLAMA