Nigdy nie miałam najlepszych relacji - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Nigdy nie miałam najlepszych relacji

Nigdy nie miałam najlepszych relacji z przyszłym teściem, jakoś od pierwszego dnia "nie kliknęło". Niemniej jednak zawsze wydawał mi się człowiekiem rodzinnym i dobrze ułożonym. Po wielu latach związku, kiedy zdecydowałam się z moim partnerem na ślub, teść w trakcie wesela, a zasadniczo na samym jego początku, przeprosił nas, że musi jechać nakarmić psa. Nie było go ponad 3 godziny, po czym wrócił i stwierdził, że nie mógł tak tylko wejść i go nakarmić, bo przecież zraniłby jego uczucia - musiał się z nim jeszcze pobawić. Pobył z nami 2 godziny, po czym pojechał "wyprowadzić psa"i już nie wrócił.




REKLAMA


Mój półtoraroczny syn jest niesamowitym

Mój półtoraroczny syn jest niesamowitym amatorem pieczywa. Choćby nie wiem jak był najedzony, to jak widzi chleb albo bułkę, to chce je zjeść, albo chociaż nadgryźć. Koło wyjścia z mojego bloku jest śmietnik, a obok niego ludzie codziennie wyrzucają czerstwe pieczywo dla gołębi. Za każdym razem jak wychodzimy z domu bez wózka, synek wyrywa się do tego pieczywa i muszę go siłą odciągać, co kończy się płaczem i krzykiem.





REKLAMA


Nasza nastoletnia córka zawsze była straszną

Nasza nastoletnia córka zawsze była straszną bałaganiarą, dlatego stanąłem jak wryty, kiedy zobaczyłem, że sama z siebie sprząta łazienkę. Szybko sprowadziła mnie na ziemię tłumacząc, że sprząta jedynie lustro i jego okolice żeby zrobić ładne selfie.





REKLAMA




REKLAMA