Nigdy nie miałam najlepszych relacji - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Nigdy nie miałam najlepszych relacji

Nigdy nie miałam najlepszych relacji z przyszłym teściem, jakoś od pierwszego dnia "nie kliknęło". Niemniej jednak zawsze wydawał mi się człowiekiem rodzinnym i dobrze ułożonym. Po wielu latach związku, kiedy zdecydowałam się z moim partnerem na ślub, teść w trakcie wesela, a zasadniczo na samym jego początku, przeprosił nas, że musi jechać nakarmić psa. Nie było go ponad 3 godziny, po czym wrócił i stwierdził, że nie mógł tak tylko wejść i go nakarmić, bo przecież zraniłby jego uczucia - musiał się z nim jeszcze pobawić. Pobył z nami 2 godziny, po czym pojechał "wyprowadzić psa"i już nie wrócił.




REKLAMA

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo dzieciakiem sąsiadów. Wczoraj wieczorem nie chcieli mi zapłacić bo Weronika była przeziębiona i przespała 3 godziny, które z nią siedziałam. Zdaniem rodziców mogłam robić co chciałam, więc to się nie może kwalifikować jako praca.




REKLAMA

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie 90 lat) i cierpi na alzheimera. Do domu starości w jakim stacjonuje przychodzą co jakiś czas gimnazjaliści. Po ich ostatniej wizycie zostaliśmy wezwani aby stawić się w sprawie dziadka, bo rzekomo usiłował się zabić. Co się stało? Dziadka znaleziono z plastikowym nożykiem próbującego wdziugać go sobie w rękę. Jak się dziadzio tłumaczył? Powiedział tylko, że chciał zwrócić uwagę na swoją egzystencje i namówili go do tego jego "ziomki". Chyba nie świadczy to dobrze o współczesnej młodzieży...




REKLAMA

REKLAMA