Byliśmy na wakacjach i chciałem zrobić - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Byliśmy na wakacjach i chciałem zrobić

Byliśmy na wakacjach i chciałem zrobić pamiątkowe zdjęcie rodzinie. W kadr wlazła mi jakaś laska, a kiedy mnie zauważyła zamiast przeprosić zaczęła się na mnie wydzierać. Twierdziła, że jest gwiazdą Instagrama i nie życzy sobie robienia jej zdjęć bez zgody, bo ona współpracuje z profesjonalnymi fotografami i zgarnia za to okrągłe sumki. Dałem jej się wykrzyczeć po czym spokojnie powiedziałem, że nie mam pojęcia kim jest, nie obchodzi mnie to, ale ma spadać mi z kadru bo przeszkadza mi w zrobieniu wakacyjnego zdjęcia ukochanym. W moment uszło z niej powietrze i chyba dopiero wtedy zrozumiała, że istnieją inni ludzie naokoło.




REKLAMA

Z moją teściową nie darzyłyśmy się nigdy

Z moją teściową nie darzyłyśmy się nigdy wielką sympatią, ale miałyśmy dość poprawne relacje dopóki nie powiedziała mi, że jestem gruba i muszę się poważnie wziąć za siebie. Te "miłe"słowa usłyszałam następnego dnia po porodzie, kiedy przyjechała poznać swojego pierwszego wnuka.




REKLAMA

Moi rodzice oświadczyli mi dzisiaj, że musimy

Moi rodzice oświadczyli mi dzisiaj, że musimy poważnie porozmawiać. Przestraszyłem się, że któreś z nich jest poważnie chore, albo chcą się rozwieść. Nic z tych rzeczy - chcieli mi powiedzieć, że jestem adoptowany. Przyjąłem to ze spokojem i powiedziałem, że mi to nie robi różnicy i jak dla mnie są jedynymi prawdziwymi rodzicami jakich kiedykolwiek będę potrzebować. Po moich słowach wkurzyli się na mnie... bo to była ściema. Chcieli mnie nagrać ukrytą kamerą i wrzucić moją paniczną reakcję do sieci, a ja im wszystko zepsułem.




REKLAMA

REKLAMA