Przed rozmową o pracę tak się denerwowałam, - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Przed rozmową o pracę tak się denerwowałam,

Przed rozmową o pracę tak się denerwowałam, że praktycznie przez całą noc nie zmrużyłam oka. Jak na ironię kiedy już jechałam autobusem na rekrutację, stres sięgał zenitu... a ja zasnęłam. Autobus gwałtownie zahamował, a ja wyrżnęłam twarzą w rurkę. Na rozmowę poszłam z wielką śliwą, a babka która ją prowadziła chyba z 20 razy mnie pytała czy wezwać pogotowie i jestem absolutnie przekonana, że nie zarejestrowała ani słowa, które wypowiedziałam.




REKLAMA

Od 3 miesięcy spotykam się z pewnym facetem.

Od 3 miesięcy spotykam się z pewnym facetem. Coraz bardziej nabierałam przekonania, że to jest właśnie to. Pierwszy raz w życiu czułam się w pełni sobą w związku. On też wydawał się szczęśliwy - do tego stopnia, że wyznał mi miłość i z pełną powagą obiecał zakończyć aktualny związek. Związek? Co do cholery!?




REKLAMA

Dziesiąta rocznica ślubu. Po romantycznej

Dziesiąta rocznica ślubu. Po romantycznej kolacji poszliśmy na spacer po starówce miasta. Atmosfera była wręcz błoga, a my wspominaliśmy dawne czasy. W pewnym momencie podbiegła do nas wystrzałowa dziewczyna i wykrzyczała "Przysięgałeś, że jesteś wdowcem. Jak ja mogłam być taka naiwna!"i uciekła. Tłumaczyłem żonie, że albo dziewczyna miała problemy psychiczne, albo wyjątkowo głupkowate poczucie humoru bo ja jej nigdy wcześniej nie widziałem. Po godzinnej awanturze, w końcu odpuściła, ale od tamtej pory (4 miesiące) mam wrażenie, że bardzo mocno mnie kontroluje i nieustannie jest spięta. Za każdym razem jak próbuję z nią o tym pogadać ucina rozmowę.




REKLAMA

REKLAMA