Umówiłam się na pierwszą randkę z facetem, - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Umówiłam się na pierwszą randkę z facetem,

Umówiłam się na pierwszą randkę z facetem, który uparł się, że przyjedzie po mnie samochodem, bo kupił nową furę. Powinnam była się wycofać już wtedy. Auto fajne, ale dla mnie samochód ma być tani w utrzymaniu i bezawaryjny, reszta nie ma większego znaczenia. Pojechał mega okrężną drogą, żeby "mieć przyjemność z jazdy". Później zajechał na stację zatankować, a kiedy już zaczynałam się niecierpliwić pojechał jeszcze na myjnię "opłukać auto". Szorował i tak już czyściutki samochód przez 50 minut i jeszcze zapytał czy nie chcę mu odkurzyć wnętrza bo i tak się nudzę. Wkurzona kazałam się odwieźć. Zrobił to z radością, bo mógł znowu pojechać okrężną drogą.




REKLAMA

Niedaleko domu mam schronisko dla psów.

Niedaleko domu mam schronisko dla psów. Regularnie pomagam sprzątać czy wyprowadzać psiaki. W zeszłym tygodniu zostałem ugryziony... przez pana, który chciał podrzucić swojego pupila przywiązując do go płotu. Zwróciłem mu uwagę, że mógłby mieć chociaż na tyle odwagi żeby wejść do środka i porozmawiać z wolontariuszami.




REKLAMA

Parę lat temu koleżanka, w której byłem

Parę lat temu koleżanka, w której byłem zakochany, zgubiła ulubiony pierścionek na imprezie w plenerze. Masa ludzi go szukała, ale to ja go przypadkiem znalazłem. Kumpela podziękowała mi słowami: "Niesamowite, jesteś jak Gollumn!". Zauroczenie dawno już mi minęło, ale ksywa do mnie już przylgnęła na stałe.




REKLAMA

REKLAMA