Wpadliśmy z mężem na starego znajomego. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Wpadliśmy z mężem na starego znajomego.

Wpadliśmy z mężem na starego znajomego. Wyglądał rewelacyjnie. Sam przyznał, że to dzięki rozwodowi. Zaczął opowiadać jak pokochał życie na nowo i jedyne czego żałuje to, ze tyle czekał z tą decyzją. Zadzwoniła córka, więc faceci odeszli kawałek dalej i gadali między sobą. Po rozmowie zdążyłam jeszcze uchwycić "stary mówię Ci, zostaw tę ropuchę póki jest na to czas". Od tamtego spotkania minął już tydzień, a mąż nieustannie chodzi nadzwyczaj zamyślony, co wcześniej mu się nie zdarzało.




REKLAMA

Niedaleko domu mam schronisko dla psów.

Niedaleko domu mam schronisko dla psów. Regularnie pomagam sprzątać czy wyprowadzać psiaki. W zeszłym tygodniu zostałem ugryziony... przez pana, który chciał podrzucić swojego pupila przywiązując do go płotu. Zwróciłem mu uwagę, że mógłby mieć chociaż na tyle odwagi żeby wejść do środka i porozmawiać z wolontariuszami.




REKLAMA

Parę lat temu koleżanka, w której byłem

Parę lat temu koleżanka, w której byłem zakochany, zgubiła ulubiony pierścionek na imprezie w plenerze. Masa ludzi go szukała, ale to ja go przypadkiem znalazłem. Kumpela podziękowała mi słowami: "Niesamowite, jesteś jak Gollumn!". Zauroczenie dawno już mi minęło, ale ksywa do mnie już przylgnęła na stałe.




REKLAMA

REKLAMA