Byliśmy w dwudniowych odwiedzinach u t - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Byliśmy w dwudniowych odwiedzinach u t

Byliśmy w dwudniowych odwiedzinach u teściów. Jestem w ciąży i miewam spadki mocy rano, więc postanowiłam jeszcze trochę poleniuchować kiedy reszta rodziny poszła na spacer. Byłam przekonana, że już dawno poszli i bez skrępowania puściłam głośnego bąka. Z kuchni dobiegł mnie śmiech dumnego teścia, który cieszy się, że jego zupa z ciecierzycy nadal jest taka "skuteczna".




REKLAMA

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo dzieciakiem sąsiadów. Wczoraj wieczorem nie chcieli mi zapłacić bo Weronika była przeziębiona i przespała 3 godziny, które z nią siedziałam. Zdaniem rodziców mogłam robić co chciałam, więc to się nie może kwalifikować jako praca.




REKLAMA

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie 90 lat) i cierpi na alzheimera. Do domu starości w jakim stacjonuje przychodzą co jakiś czas gimnazjaliści. Po ich ostatniej wizycie zostaliśmy wezwani aby stawić się w sprawie dziadka, bo rzekomo usiłował się zabić. Co się stało? Dziadka znaleziono z plastikowym nożykiem próbującego wdziugać go sobie w rękę. Jak się dziadzio tłumaczył? Powiedział tylko, że chciał zwrócić uwagę na swoją egzystencje i namówili go do tego jego "ziomki". Chyba nie świadczy to dobrze o współczesnej młodzieży...




REKLAMA

REKLAMA