Od jakiegoś czasu próbuję wymyślić takie - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Od jakiegoś czasu próbuję wymyślić takie

Od jakiegoś czasu próbuję wymyślić takie spędzanie czasu, które zintegrowałoby całą naszą rodzinę przynajmniej raz w tygodniu. Próbowałem gier planszowych, kalambury, wspólne gotowanie i wiele innych zajęć, ale za każdym razem ktoś się obrażał, komuś coś nie pasowało i ostatecznie kończyło się na awanturze. W tym tygodniu po raz pierwszy od niepamiętnych czasów spędziliśmy 3 godziny na wspólnych zajęciach - ratowaliśmy dom po zalaniu, kiedy pękł wąż od pralki.




REKLAMA

Moja współlokatorka ma nowego faceta. Od

Moja współlokatorka ma nowego faceta. Od samego początku nie przypadł mi do gustu - zachowywał się specyficznie, niby normalnie, ale jakoś tak mechanicznie. Kiedyś poprosiłam współlokatorkę, żeby obudziła mnie rano. Miałam projekt do dokończenia, a ona w przeciwieństwie do mnie jest rannym ptaszkiem. Punktualnie o godzinie 6.00 obudziło mnie lizania po twarzy... przez tego kolesia. Oboje mi jeszcze zrobili aferę, że przecież to nic takiego. Wyprowadziłam się jeszcze tego samego dnia.




REKLAMA

Ojciec ma jakieś problemy z plecami i

Ojciec ma jakieś problemy z plecami i poszedł do fizjoterapeuty, który przypisał mu ćwiczenia rozciągające. Staruszek wychodzi dwa razy dziennie do ogrodu (mieszkamy na parterze) i tam się rozciąga. Stęka przy tym, sapie niemiłosiernie, a czasem nawet krzyczy na całe osiedle. On nie widzi w tym problemu - ja za to wstydzę się za niego i za siebie.




REKLAMA

REKLAMA