Robiliśmy zakupy z mężem i w pewnym momencie - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Robiliśmy zakupy z mężem i w pewnym momencie

Robiliśmy zakupy z mężem i w pewnym momencie się rozdzieliliśmy. Ja poszłam na dział kosmetyczny, a on miał wybrać jakieś przekąski dla znajomych, którzy mieli wpaść wieczorem. Wracam, a tam masa czipsów, pianek, żelków i innych syfów w ilości hurtowej. Zdziwiona wykrzyknęłam czy oszalał i czy zdaje sobie sprawę jakie to wszystko jest napakowane chemią. Powiedziałam, że jakby tak jadł to skończyłby z cukrzycą i otyłością. Mąż stał i się tylko głupkowato uśmiechał co tylko mnie dodatkowo nakręcało. Tyradę przerwała mi wielka, otyła baba, która wściekła stała za mną - to był jej koszyk, a nie nasz.




REKLAMA

Zabrałam swojego psa na kontrolę do

Zabrałam swojego psa na kontrolę do weterynarza. Przystojny doktor zbadał psa i stwierdził, że ma bardzo sporą nadwagę po czym zlustrował mnie krytycznie wzrokiem i zapytał czy wiem, że nasi podopieczni najczęściej przyjmują wzorce zachowań i zwyczaje jedzeniowe po nas?




REKLAMA

Dzień przed dniem kobiet w pracy przywitał

Dzień przed dniem kobiet w pracy przywitał mnie ogromny bukiet kwiatów i czekoladki. Pomyślałam, że to od mojego chłopaka. Akurat był w delegacji, ale wiedział, że następnego dnia mam wolne. Rozpromieniona przeczytałam załączona karteczkę z krótką wiadomością: "Przepraszam, że przespałam się z Twoim chłopakiem".




REKLAMA

REKLAMA