Moi rodzice wzięli się za wielkie sprzątanie - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Moi rodzice wzięli się za wielkie sprzątanie

Moi rodzice wzięli się za wielkie sprzątanie piwnicy. Dokopali się do roweru, który dostałam na komunię i zapytali czy go nie chcę bo wydaje się być wciąż na mnie dobry. Przypomniałam im, że mam bardzo duży kompleks związany z moim niskim wzrostem i mnie takie żarty wcale nie bawią. Jako dziewczynka rosłam bardzo szybko i byłam znacznie wyższa od rówieśników, a później nagle z dnia na dzień po prostu przestałam rosnąć i do dzisiaj lekarze nie wiedzą dlaczego. Mama zarzekała się, że nic złego nie miała na myśli, po prostu jej zdaniem rower naprawdę by mi pasował. Przy kolejnej wizycie przymierzyłam go i faktycznie jest w sam raz.




REKLAMA

Rozglądam się za nową pracą. Dopiero co

Rozglądam się za nową pracą. Dopiero co trafił do nas do biura kumpel z czasów studenckich, więc wiedziałem, że ma świeże CV. Poprosiłem go o podesłanie, żebym miał na czym się wzorować. Przez omyłkę wysłałem do dwóch firm jego CV zamiast mojego. Obie zaprosiły go na rozmowę. Swoje wysłałem do paru innych firm - ani jedna się nie odezwała. Za miesiąc kumpel zaczyna nową pracę, którą niechcący mu "załatwiłem"i będzie zarabiał dwa razy tyle co u nas.




REKLAMA

Moi nowi sąsiedzi robili wczoraj parapetówę.

Moi nowi sąsiedzi robili wczoraj parapetówę. Część towarzystwa wyszła na fajeczkę i wracając pomylili mieszkania. Mój facet wyszedł na spacer z psem i nie zamknął drzwi na klucz. Nie wiem kto bardziej się zdziwił 5-6 facetów, do których dotarło, że to nie to mieszkanie, czy ja - wychodząca nago z łazienki po kąpieli.




REKLAMA

REKLAMA