Nie lubię biżuterii. Nigdy nie nosiłam - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Nie lubię biżuterii. Nigdy nie nosiłam

Nie lubię biżuterii. Nigdy nie nosiłam łańcuszków, pierścionków ani kolczyków. Mój mąż miał więc trudne zadanie, kiedy planował oświadczyny. Nie dość, że kompletnie nie miał wskazówek co do mojego gustu to jeszcze nie znał rozmiaru mojego palca. Po jakiejś suto zakrapianej imprezie ocenił, że i tak się nie obudzę i zaczął przymierzać mi różne pierścionki pożyczone od siostry. Weszły gładko, ale gorzej poszło mu ściąganie. W końcu obudził mnie o 4 nad ranem i zabrał na pogotowie bo palec już mi puchł.




REKLAMA

Byłam na kontroli u swojej dentystki. Po

Byłam na kontroli u swojej dentystki. Po dokładnym obejrzeniu mojego uzębienia spojrzała na mnie i powiedziała "Ktoś tu chyba nie odmawiał sobie słodyczy od naszego ostatniego spotkania?". Przestraszyłam się, że mam tyle dziur, ale ona mnie uspokoiła, że zęby mam w dobrym stanie. Chodziło jej o dodatkowe kilogramy.




REKLAMA

Zaczęłam dzisiaj pracę w nowej firmie. Pech

Zaczęłam dzisiaj pracę w nowej firmie. Pech chciał, że od razu zaczęłam od zaspania, ale cudem udało mi się zdążyć na czas. Ludzie dziwnie mi się przyglądali przez cały poranek, ale pomyślałam sobie, że dawno nie zatrudnili nikogo nowego, więc pewnie po prostu są ciekawi. Dopiero po dwóch godzinach kiedy poszłam do łazienki dotarło do mnie, że malowałam się w takim pośpiechu, że nałożyłam makijaż tylko na jedno oko.




REKLAMA

REKLAMA