Nie lubię biżuterii. Nigdy nie nosiłam - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Nie lubię biżuterii. Nigdy nie nosiłam

Nie lubię biżuterii. Nigdy nie nosiłam łańcuszków, pierścionków ani kolczyków. Mój mąż miał więc trudne zadanie, kiedy planował oświadczyny. Nie dość, że kompletnie nie miał wskazówek co do mojego gustu to jeszcze nie znał rozmiaru mojego palca. Po jakiejś suto zakrapianej imprezie ocenił, że i tak się nie obudzę i zaczął przymierzać mi różne pierścionki pożyczone od siostry. Weszły gładko, ale gorzej poszło mu ściąganie. W końcu obudził mnie o 4 nad ranem i zabrał na pogotowie bo palec już mi puchł.




REKLAMA

Obudziły mnie z drzemki podejrzane dźwięki.

Obudziły mnie z drzemki podejrzane dźwięki. Mieszkam sama więc stwierdziłam, że to włamywacz i ukryłam się za drzwiami z wielką patelnią (akurat była na wierzchu). Mój chłopak urwał się z pracy wcześniej i chciał mi zrobić niespodziankę, ale ja zaskoczyłam go chyba bardziej. Nabiłam mu również bardzo okazałe limo.




REKLAMA

Korzystając z toalety w centrum handlowym

Korzystając z toalety w centrum handlowym puściłam potwornie głośnego bąka, spotęgowanego jeszcze przez muszlę. Za drzwiami rozległo się płakanie małej dziewczynki i krzyki: "Obiecałaś, że nie ma się czego bać!". Po wyjściu z kabiny matka spojrzała na mnie z wielkim wyrzutem, ale nie dziwię się jej bo obawiam się, że dziecko będzie się bało toalet publicznych przez następnych parę lat.




REKLAMA

REKLAMA