Nasz 3-letni synek jest wybitnie upartą - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Nasz 3-letni synek jest wybitnie upartą

Nasz 3-letni synek jest wybitnie upartą istotą. Kiedy szedł do przedszkola sumiennie poinformowałam o tym opiekunki, ale one z niewzruszoną miną oświadczyły, że wychowały już setki dzieci i na każdego potwora znajdą sposób. Niedawno mąż wrócił rozbawiony z przedszkola. Wziął mnie na bok i powiedział, że od innej matki usłyszał, że panie boją się dawać karę naszemu Tadziowi. Zazwyczaj przez pół godziny walczy bo nie chce iść na krzesełko uspokojenia, ale problem jest dopiero potem bo potrafi się uprzeć i siedzieć tam dodatkowe 3 godziny!




REKLAMA

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo dzieciakiem sąsiadów. Wczoraj wieczorem nie chcieli mi zapłacić bo Weronika była przeziębiona i przespała 3 godziny, które z nią siedziałam. Zdaniem rodziców mogłam robić co chciałam, więc to się nie może kwalifikować jako praca.




REKLAMA

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie 90 lat) i cierpi na alzheimera. Do domu starości w jakim stacjonuje przychodzą co jakiś czas gimnazjaliści. Po ich ostatniej wizycie zostaliśmy wezwani aby stawić się w sprawie dziadka, bo rzekomo usiłował się zabić. Co się stało? Dziadka znaleziono z plastikowym nożykiem próbującego wdziugać go sobie w rękę. Jak się dziadzio tłumaczył? Powiedział tylko, że chciał zwrócić uwagę na swoją egzystencje i namówili go do tego jego "ziomki". Chyba nie świadczy to dobrze o współczesnej młodzieży...




REKLAMA

REKLAMA