Firma, w której pracowałem przez ostatnie - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Firma, w której pracowałem przez ostatnie

Firma, w której pracowałem przez ostatnie 15 lat przestała istnieć z dnia na dzień kiedy właściciel trafił do aresztu. Oskarżono go za machlojki finansowe i zarekwirowano sprzęt, który był niezbędny do mojej pracy. Z tego co się orientowałem raczej nie mam co liczyć na wypłatę odprawy czy ostatniej pensji. Mieliśmy trochę zaskórniaków i stwierdziliśmy z żoną, że parę tygodni mogę poświęcić na rozeznanie rynku żeby nie decydować się na pierwszą lepszą ofertę. Teściowa nie może tego przeżyć. Wczoraj byliśmy razem na spacerze i non stop rzucała tekstami w stylu "no dzisiaj to wszyscy mogą się poczuć jak wy bezrobotni".




NASTĘPNA HISTORIA >>



REKLAMA

Od paru miesięcy staramy się z mężem o

Od paru miesięcy staramy się z mężem o dziecko. Niestety, póki co, bezskutecznie. W związku z tym bardzo się stresuję, że coś źle robię albo, że nie uda nam się wcale mieć dzidziusia albo coś będzie nietak, itp. Przez stres zaczęłam podjadać i trochę zaokrąglił mi się brzuch. Dziś w pracy kilka osób zapytało się mnie czy jestem w ciąży, a kilka od razu pogratulowałi tego stanu. Teraz czuję się beznadziejna podwójnie.




REKLAMA

Moja dziewczyna zaczęła się na mnie wydzierać

Moja dziewczyna zaczęła się na mnie wydzierać żebym się zatrzymał. Tak zrobiłem, a ona wbiegła na środek ruchliwej ulicy i chwyciła dużą szyszkę. Ja obserwowałem całą scenę ze szczerym zdumieniem, ale ona zdziwiła się znacznie bardziej kiedy zrozumiała, że to nie jest jeż, tylko szyszka, a przynajmniej parunastu kierowców próbuje zrozumieć co się właściwie dzieje.




REKLAMA

REKLAMA