Moja mama regularnie doznaje oparzeń w - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Moja mama regularnie doznaje oparzeń w

Moja mama regularnie doznaje oparzeń w kuchni. Kupiłam jej ostatnio nowiutkie, super wypasione rękawice kuchenne, bo stare miała takie zużyte, że dawno już przestały ją chronić. Wczoraj piekła ciasto. Otworzyła piekarnik z nowymi rękawicami na rękach. Zdjęła jedną żeby wykałaczką sprawdzić stan wypieku. Zadowolona z efektu chwyciła za blachę... gołą ręką. Niektórzy nie są chyba w stanie po prostu się nauczyć podstawowych zasad bezpieczeństwa.




REKLAMA

Moja narzeczona w bardzo oryginalny sposób

Moja narzeczona w bardzo oryginalny sposób poinformowała mnie o tym, że będziemy rodzicami. Upiekła ciasto bezowe, a pozytywny test ciążowy ukryła w moim kawałku. Pomijam fakt, że włożyła do ciasta coś na co wcześniej sikała. Tak uwielbiam bezy, że wgryzłem się łapczywie... i ułamałem ząb. Widzielibyście minę dentysty kiedy odpowiedziałem mu na pytanie na czym tak paskudnie połamałem ząb!




REKLAMA

Byłem na spacerze z psem w lesie. Telefon

Byłem na spacerze z psem w lesie. Telefon mi zapikał, więc go wyciągnąłem żeby sprawdzić czy to coś ważnego i wtedy bardzo blisko mnie przejechał rowerzysta. Zahaczył mnie lekko i komórka wyleciała mi z ręki. Nic jej się nie stało bo miała miękkie lądowanie, wpadła prosto w psią kupę.




REKLAMA

REKLAMA