Moja teściowa nigdy mnie nie lubiła. Nie - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Moja teściowa nigdy mnie nie lubiła. Nie

Moja teściowa nigdy mnie nie lubiła. Nie ma jaj żeby tego powiedzieć wprost, ale najczęściej sugeruje to drobny docinkami dotyczącymi mojego wyglądu. Jak pójdę do fryzjera to zazwyczaj mówi coś w stylu "Na szczęście włosy Ci szybko odrosną", jak kupię nowego ciucha i nieopatrzenie pochwalę się, że z przeceny to na bank usłyszę, że "jak by nie przeceniali nieudanych kolekcji to by stracili na tym więcej". Z wielką ciekawością zaprezentowałam jej mój pierwszy tatuaż. Nie wiedziała co powiedzieć, wyraźnie straciła humor i dopiero na pożegnanie mi docięła słowami: "Wiesz, że Maciek (jej synuś) zawsze był rozchwytywany. Nie boisz się, że się będzie teraz Ciebie wstydził i poszuka innej?".




REKLAMA

Moim odwiecznym marzeniem było pojechanie

Moim odwiecznym marzeniem było pojechanie na rok-dwa do ameryki południowej z żoną zanim pojawią się dzieci. Od dwóch lat odkładamy kasę, a ona zapisała się na lekcje języka hiszpańskiego. Dobra wiadomość jest taka, że mamy już odpowiedni budżet, a ona zna już język na przyzwoitym poziomie. Zła wiadomość jest taka, że żona mnie zostawiła i postanowiła wyjechać do Chile ze swoim nauczycielem hiszpańskiego.




REKLAMA

W 2012 roku wyrabiałam sobie paszport na

W 2012 roku wyrabiałam sobie paszport na ostatnią chwilę. Na zdjęciu wyszłam fatalnie, ale bardzo się spieszyłam przed zamknięciem biura paszportowego i to olałam. Ostatnio przy odprawie na lotnisku celnik długo patrzył to na zdjęcie to na mnie i w końcu nie wytrzymał i powiedział "2012 to musiał być dla Pani bardzo ciężki rok, prawda?".




REKLAMA

REKLAMA