Mam 20 lat i pracuję na recepcji w hotelu. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mam 20 lat i pracuję na recepcji w hotelu.

Mam 20 lat i pracuję na recepcji w hotelu. Ostatnio trafił się starszy pan, który kategorycznie odmówił uregulowania rachunku dopóki nie obsłuży go ktoś dorosły. Staruszek wkręcił sobie, że hotel należy do moich rodziców, a ja się podszyłam pod recepcjonistkę żeby ich oszukać i sobie dorobić.




REKLAMA

Byłem z kumplami na meczu koszykówki.

Byłem z kumplami na meczu koszykówki. W przerwie tańczyły czirliderki i jeden z kumpli zaczął w niewybrednych słowach komentować ich wdzięki. Nagle dziadek siedzący rząd przede mną wstał i oblał mnie lodowatym napojem bo jedna z nich okazała się być jego wnuczką.




REKLAMA

Od niedawna pracuje u nas w biurze nowa

Od niedawna pracuje u nas w biurze nowa dziewczyna. Dzisiaj dowiedziała się, że mieszkamy niedaleko siebie i zaproponowała, że mnie podrzuci po robocie do domu. Miała zawalone siedzenie pasażera, więc siadłam z tyłu. Zatrzymała ją policja za przepaloną żarówkę, ale nie dostała mandatu a policjant zaczął z nią flirtować i próbować wyciągnąć od niej numer. Był taki napalony, że nie zwrócił na mnie nawet uwagi. W czym problem? Tym policjantem był mój mąż!




REKLAMA

REKLAMA