Sąsiadom urodziło się dziecko. Ma takie - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Sąsiadom urodziło się dziecko. Ma takie

Sąsiadom urodziło się dziecko. Ma takie kolki i tak głośno płacze, że nawet ja się budzę po parę razy w nocy. Jadąc do pracy musiałem zatankować, ale nie będąc zbyt przytomnym oblałem sobie rękę benzyną. Rozmyślałem o pysznej kawie z mlekiem, którą zaraz przygarnę i odruchowo oblizałem rękę. Zestawienie rzeczywistości z marzeniami na jawie było tak nieprzyjemne, że nie mogłem pohamować odruchu wymiotnego i puściłem pawia. Dokładnie w tym momencie do dystrybutora obok podjechał mój szef.




NASTĘPNA HISTORIA >>



REKLAMA

Od paru miesięcy staramy się z mężem o

Od paru miesięcy staramy się z mężem o dziecko. Niestety, póki co, bezskutecznie. W związku z tym bardzo się stresuję, że coś źle robię albo, że nie uda nam się wcale mieć dzidziusia albo coś będzie nietak, itp. Przez stres zaczęłam podjadać i trochę zaokrąglił mi się brzuch. Dziś w pracy kilka osób zapytało się mnie czy jestem w ciąży, a kilka od razu pogratulowałi tego stanu. Teraz czuję się beznadziejna podwójnie.




REKLAMA

Moja dziewczyna zaczęła się na mnie wydzierać

Moja dziewczyna zaczęła się na mnie wydzierać żebym się zatrzymał. Tak zrobiłem, a ona wbiegła na środek ruchliwej ulicy i chwyciła dużą szyszkę. Ja obserwowałem całą scenę ze szczerym zdumieniem, ale ona zdziwiła się znacznie bardziej kiedy zrozumiała, że to nie jest jeż, tylko szyszka, a przynajmniej parunastu kierowców próbuje zrozumieć co się właściwie dzieje.




REKLAMA

REKLAMA