Dwa lata temu mój mąż odkładał złożenie - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Dwa lata temu mój mąż odkładał złożenie

Dwa lata temu mój mąż odkładał złożenie naszych PITów na ostatnią chwilę. Ja je wypełniłam, jego zadaniem było jedynie je sprawdzić i wysłać elektronicznie. O godzinie 23 system był tak przeciążony, że nie było innego wyjścia - musiał pojechać na pocztę i odstać swoje w długiej kolejce bo liczy się przecież data stempla pocztowego. Mąż źle zaadresował kopertę, zmęczona pani w okienku tego nie wychwyciła i tak to parę dni później odebrałam list polecony od naszego urzędu skarbowego, a przynajmniej tak mi się początkowo wydawało. W środku były nasze PITy, które mąż wysłał do nas zamiast do skarbówki.




REKLAMA

Byłam z chłopakiem na dużym festiwalu

Byłam z chłopakiem na dużym festiwalu muzycznym. Będąc niedaleko sceny poczułam, że coś co zjadłam wcześniej robi mi kompletną rewolucję w brzuchu i jeśli szybko nie dotrę do toalety to będzie dramat. Chłopak chwycił mnie za rękę i zaczął mi torować drogę w tłumie. Jakaś pijana laska myślała, że robimy pociąg i chwyciła mnie za rękę... i tak dołączały się kolejne osoby. Takim oto sposobem do ToiToi'a odprowadziło mnie wężyk jakichś parudziesięciu osób!




REKLAMA

Jedne z pierwszych zajęć na uczelni.

Jedne z pierwszych zajęć na uczelni. Sala wypchana po brzegi, a koło mnie akurat było wolne miejsce. Podeszła do mnie niesamowicie ładna studentka, która od początku wpadła mi w oko, i zapytała czy miejsce jest wolne. Z szerokim uśmiechem przytaknąłem. Położyła tam płaszcz i torebkę i poszła do przodu usiąść koło koleżanki.




REKLAMA

REKLAMA