Po przyjściu na świat naszego pierwszego - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Po przyjściu na świat naszego pierwszego

Po przyjściu na świat naszego pierwszego dziecka, mimo moich bardzo zdecydowanych protestów wprowadziła się do nas teściowa. Razem z mężem uznali, że przyda nam się odrobina pomocy ze strony doświadczonej matki. Po dwóch dniach rządzenia się, czepiania się o wszystko i próby narzucania swoich przestarzałych radykalnych poglądów miałam jej kompletnie dość i otwarcie poprosiłam żeby wróciła do domu. Mąż ponownie stanął w jej obronie bo przecież najważniejsze są intencje, a mamusia ma dobre serce. Zdanie zmienił dopiero kolejnego dnia kiedy bez pytania zabrała się za porządki w domu. Wyrzuciła jego ukochane bezprzewodowe słuchawki bo "i tak miały pourywane kable"i wypłukała jego ukochaną klawiaturę pod prysznicem - nawet jej nie wyłączyła wcześniej.




NASTĘPNA HISTORIA >>



REKLAMA

Od paru miesięcy staramy się z mężem o

Od paru miesięcy staramy się z mężem o dziecko. Niestety, póki co, bezskutecznie. W związku z tym bardzo się stresuję, że coś źle robię albo, że nie uda nam się wcale mieć dzidziusia albo coś będzie nietak, itp. Przez stres zaczęłam podjadać i trochę zaokrąglił mi się brzuch. Dziś w pracy kilka osób zapytało się mnie czy jestem w ciąży, a kilka od razu pogratulowałi tego stanu. Teraz czuję się beznadziejna podwójnie.




REKLAMA

Moja dziewczyna zaczęła się na mnie wydzierać

Moja dziewczyna zaczęła się na mnie wydzierać żebym się zatrzymał. Tak zrobiłem, a ona wbiegła na środek ruchliwej ulicy i chwyciła dużą szyszkę. Ja obserwowałem całą scenę ze szczerym zdumieniem, ale ona zdziwiła się znacznie bardziej kiedy zrozumiała, że to nie jest jeż, tylko szyszka, a przynajmniej parunastu kierowców próbuje zrozumieć co się właściwie dzieje.




REKLAMA

REKLAMA