Wróciłam z macierzyńskiego do pracy i szef - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Wróciłam z macierzyńskiego do pracy i szef

Wróciłam z macierzyńskiego do pracy i szef poprosił mnie żebym wręczyła kobietom w firmie drobne upominki z okazji dnia kobiet, który akurat wypadał tego dnia. W międzyczasie zatrudniono nowego pracownika, faceta o bardzo kobiecej aparycji - delikatnych rysach twarzy i długich włosach. Ja nie miałam okazji zamienić z nim jeszcze słowa, ale wzięłam go za kobietę i wręczyłam mu upominek życząc przy okazji wspaniałego dnia kobiet. Od tamtego czasu minęło 6-lat, a koleś mnie nie cierpi, co nie byłoby takim problemem gdyby nie to, że od nowego roku zostanie szefem całego naszego działu.




REKLAMA

Byłam z chłopakiem na dużym festiwalu

Byłam z chłopakiem na dużym festiwalu muzycznym. Będąc niedaleko sceny poczułam, że coś co zjadłam wcześniej robi mi kompletną rewolucję w brzuchu i jeśli szybko nie dotrę do toalety to będzie dramat. Chłopak chwycił mnie za rękę i zaczął mi torować drogę w tłumie. Jakaś pijana laska myślała, że robimy pociąg i chwyciła mnie za rękę... i tak dołączały się kolejne osoby. Takim oto sposobem do ToiToi'a odprowadziło mnie wężyk jakichś parudziesięciu osób!




REKLAMA

Jedne z pierwszych zajęć na uczelni.

Jedne z pierwszych zajęć na uczelni. Sala wypchana po brzegi, a koło mnie akurat było wolne miejsce. Podeszła do mnie niesamowicie ładna studentka, która od początku wpadła mi w oko, i zapytała czy miejsce jest wolne. Z szerokim uśmiechem przytaknąłem. Położyła tam płaszcz i torebkę i poszła do przodu usiąść koło koleżanki.




REKLAMA

REKLAMA