Na wakacjach poznałam uroczą parkę. Okazało - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Na wakacjach poznałam uroczą parkę. Okazało

Na wakacjach poznałam uroczą parkę. Okazało się, że są w podróży poślubnej, a oświadczyny były bardzo nietypowe. Facet ukrył pierścionek zaręczynowy w rolce papieru toaletowym. Babka właśnie postawiła porannego kloca, a tam przyklejony do papieru pierścionek i karteczka "Wyjdziesz za mnie?". No przyznaję niezwykle nietypowe oświadczyny, ale ja bym w życiu nikomu o tym nie opowiadała z taką dumą jak ta para, tak właściwie to byłoby mi wstyd.




REKLAMA

Moim odwiecznym marzeniem było pojechanie

Moim odwiecznym marzeniem było pojechanie na rok-dwa do ameryki południowej z żoną zanim pojawią się dzieci. Od dwóch lat odkładamy kasę, a ona zapisała się na lekcje języka hiszpańskiego. Dobra wiadomość jest taka, że mamy już odpowiedni budżet, a ona zna już język na przyzwoitym poziomie. Zła wiadomość jest taka, że żona mnie zostawiła i postanowiła wyjechać do Chile ze swoim nauczycielem hiszpańskiego.




REKLAMA

W 2012 roku wyrabiałam sobie paszport na

W 2012 roku wyrabiałam sobie paszport na ostatnią chwilę. Na zdjęciu wyszłam fatalnie, ale bardzo się spieszyłam przed zamknięciem biura paszportowego i to olałam. Ostatnio przy odprawie na lotnisku celnik długo patrzył to na zdjęcie to na mnie i w końcu nie wytrzymał i powiedział "2012 to musiał być dla Pani bardzo ciężki rok, prawda?".




REKLAMA

REKLAMA