Na urodziny żona zabrała mnie do hiszpańskiej - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Na urodziny żona zabrała mnie do hiszpańskiej

Na urodziny żona zabrała mnie do hiszpańskiej restauracji. Obsługiwał nas kelner o hiszpańskiej urodzie i ukochana nie mogła od niego oderwać wzroku. Ośmieliła się nawet
w dość wyszukany sposób skomplementować jego oczy, co już mnie wkurzyło i powiedziałem jej o tym. Chciała mnie udobruchać i powiedziała: "Michu, przecież wiesz, że dla mnie masz najwspanialsze oczy na świecie. Są takie... takie... okrągłe!"




REKLAMA

Byłam z chłopakiem na dużym festiwalu

Byłam z chłopakiem na dużym festiwalu muzycznym. Będąc niedaleko sceny poczułam, że coś co zjadłam wcześniej robi mi kompletną rewolucję w brzuchu i jeśli szybko nie dotrę do toalety to będzie dramat. Chłopak chwycił mnie za rękę i zaczął mi torować drogę w tłumie. Jakaś pijana laska myślała, że robimy pociąg i chwyciła mnie za rękę... i tak dołączały się kolejne osoby. Takim oto sposobem do ToiToi'a odprowadziło mnie wężyk jakichś parudziesięciu osób!




REKLAMA

Jedne z pierwszych zajęć na uczelni.

Jedne z pierwszych zajęć na uczelni. Sala wypchana po brzegi, a koło mnie akurat było wolne miejsce. Podeszła do mnie niesamowicie ładna studentka, która od początku wpadła mi w oko, i zapytała czy miejsce jest wolne. Z szerokim uśmiechem przytaknąłem. Położyła tam płaszcz i torebkę i poszła do przodu usiąść koło koleżanki.




REKLAMA

REKLAMA