Mój facet dostał sporą świąteczną premię - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mój facet dostał sporą świąteczną premię

Mój facet dostał sporą świąteczną premię ale nic mi o niej nie powiedział. Może to mieć związek z tym, że tego samego dnia całą ją przegrał z zakładzie. Koleżanka znalazła w biurze biedronkę i mój chciał zabłysnąć w towarzystwie i oświadczył, że można ocenić jej wiek po ilości kropek, Wszyscy go wyśmiali ale on się uparł i powiedział, że gotów jest się założyć o swoją premię jeśli znajdzie się chętny. Znalazł się od razu. Mój mąż oczywiście przegrał bo to popularny mit, ale jednak tylko mit.




REKLAMA

Byłem na zakupach w markecie agd. Szukałem

Byłem na zakupach w markecie agd. Szukałem miniaturowej lodówki do mieszkania szykowanego na wynajem i przy jednej akurat stał bardzo niski chłopak (karzeł) zasłaniając częściowo plakietkę z cenę. Wychyliłem się raz w jedną, raz w drugą stronę i wtedy dostałem niespodziewany cios w klejnoty. Karzeł purpurowy ze złości zaczął wykrzykiwać, że mam się przestać z niego chamsko nabijać. Nie dość, że nic złego nie zrobiłem, zupełnie bezpodstawnie dostałem w jajka, to jeszcze ochrona poprosiła mnie o wyjście ze sklepu.



Facet mnie zostawił dla innej. To było tuż

Facet mnie zostawił dla innej. To było tuż po studiach, więc wróciłam szukać pracy do swojego miasta rodzinnego. Poznałam tu świetnego gościa i przez kolejne dwa lata świetnie nam się układało. Dopóki ukochany nie pojechał na konferencję, gdzie zdradził mnie z TĄ SAMĄ typiarą, przez którą rozpadł się mój poprzedni związek.




REKLAMA

REKLAMA