Kiedyś pod naszą szkołą pojawiła się babka - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Kiedyś pod naszą szkołą pojawiła się babka

Kiedyś pod naszą szkołą pojawiła się babka z planu filmowego. Rozdawała wizytówki bo szukali statystów do serialu. Nasza paczka się zgłosiła - trochę dla beki, trochę z ciekawości. W dniu kręcenia zaprowadzono nas do wielkiej garderoby, gdzie wszystkie ciuchy miały naklejki. Naszą grupę poprowadzono do wielkiego kosza z plakietką "nowobogackie nastolatki". Mieliśmy z tego straszny ubaw, ale mi przestało być do śmiechu kiedy podeszła do mnie babeczka i wręczyła mi dedykowane ciuchy podpisane "brzydka dziewczyna".




REKLAMA

Moi rodzice są na emeryturze a wirus

Moi rodzice są na emeryturze a wirus zaskoczył ich na drugim końcu świata - w Wietnamie. Nie widziałam ich od paru miesięcy, ale regularnie do mnie dzwonią... wypytać jak się miewa pies. Wysłali też dwie pocztówki... adresowane do psa, a wczoraj przyszła spora paczka zagraniczna adresowana o dziwo do mnie. W środku była masa zabawek dla PSA!




REKLAMA

Spacerowałem sam po górach. Wracając do

Spacerowałem sam po górach. Wracając do schroniska napotkałem na grupę dzieciaków w wieku podstawówki. Piknikowali wraz z opiekunami. Pozdrowiłem ich i wtedy jakaś mała dziewczynka na mnie spojrzała i przerażona wykrzyczała "Yeti!". Po chwili 20tka małych dzieciaków z autentycznym przerażeniem rozbiegła się na wszystkie strony bo bały się, że ich zjem. Współczuję opiekunom.




REKLAMA

REKLAMA