Wprowadziła się do naszej klatki nowa - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Wprowadziła się do naszej klatki nowa

Wprowadziła się do naszej klatki nowa rodzina z trójką dzieci. Rano ojciec wydziera się na nie bo "on się nie chce spóźnić do pracy", wieczorem wydziera się matka bo "jest zmęczona po pracy i wszyscy mają jej dać spokój", a w nocy dzieciak wydzierają się na zmianę bo mają koszmary. Ta rodzina nie zna chyba innej formy komunikacji niż wrzaski. Przed chwilą dostałem SMSa od żony, że chyba kupili psa.




REKLAMA

Byłem na zakupach w markecie agd. Szukałem

Byłem na zakupach w markecie agd. Szukałem miniaturowej lodówki do mieszkania szykowanego na wynajem i przy jednej akurat stał bardzo niski chłopak (karzeł) zasłaniając częściowo plakietkę z cenę. Wychyliłem się raz w jedną, raz w drugą stronę i wtedy dostałem niespodziewany cios w klejnoty. Karzeł purpurowy ze złości zaczął wykrzykiwać, że mam się przestać z niego chamsko nabijać. Nie dość, że nic złego nie zrobiłem, zupełnie bezpodstawnie dostałem w jajka, to jeszcze ochrona poprosiła mnie o wyjście ze sklepu.



Facet mnie zostawił dla innej. To było tuż

Facet mnie zostawił dla innej. To było tuż po studiach, więc wróciłam szukać pracy do swojego miasta rodzinnego. Poznałam tu świetnego gościa i przez kolejne dwa lata świetnie nam się układało. Dopóki ukochany nie pojechał na konferencję, gdzie zdradził mnie z TĄ SAMĄ typiarą, przez którą rozpadł się mój poprzedni związek.




REKLAMA

REKLAMA